Po raz drugi w tym sezonie wędkarze biorący udział w Grand-Prix Okręgu przyjechali do Wrocławia, aby tam na kanale karłowickim rywalizować w ostatnich zawodach tego cyklu. Frekwencja 20 września była wyjątkowo kiepska. Na zbiórce stawiło się 5 seniorów, 2 kobiety oraz jeden młodzieżowiec, tak więc wiadomo już było, że klasyfikację wśród seniorów wygrał Krzysztof Kaźmierczak. Nie wspominam tutaj o młodzieżowcu Konradzie Kuchciaku, gdyż ten zapewnił sobie zwycięstwo dużo wcześniej, a to za sprawą jego rywali, którzy odpuścili rywalizację po poprzednich zawodach na tym kanale. Ciekawie zapowiadała się walka w sektorze kobiet, gdzie Anna Błaszczyk oraz Alicja Długosz miały po tyle samo punktów, więc decydujące starcie odbyło się we Wrocławiu.

 

Losowanie przeprowadził sędzia główny zawodów Jerzy Szołtaniak wraz z Jozefem Gurzędą - wiceprezesem ds. Sportu i Młodzieży. Sektor A otwierał Józef Długosz, poniżej na drugim stanowisku siedziałem ja, a nasz sektor zamykał Jacek Kuchciak. W sektorze B rywalizowali Andrzej Moryl, oraz Krzysztof Kaźmierczak. W sektorze młodzieżowców samotnie łowił Konrad Kuchciak, a poniżej w sektorze kobiet siedziały kolejno: Alicja Długosz i Anna Błaszczyk.

Kanał przy ulicy Zawalnej we Wrocławiu

 

Gołym okiem widać było, że kanał płynie zdecydowanie, czyli zapowiadały się warunki zupełnie odwrotne niż te sprzed dwóch miesięcy, kiedy to woda praktycznie stała. Wiatr tego dnia był spory, dlatego też większość zawodników łowiła na 11-metrowe laski, a tylko jeden z zawodników postawił na 13-metrowy kij. Dziesięć minut przed godziną 9:00 do wody poleciały kule z zanętą i robactwem. Początek zawodów pokazał, że niskich wyników nie będzie, gdyż ryby praktycznie od początku ustawiły się w zanęcie. Od początku odławiano niewielkie krąpie oraz leszczyki, z tym że większość drobnych ryb była w kamieniach, a Ci którzy od początku postawili na łowienie w głębszych partiach kanału na brania musieli poczekać dłużej. Łowienie w sektorze A rozpocząłem najlepiej ja, gdyż od początku co wstawienie miałem na haku niewielkie krąpie, a w 4 wstawieniu wyholowałem około 20-centymetrowego leszczyka. Po 15 minutach ryby odskoczyły z mojej zanęty i wtedy łowienie rozpoczął łowiący obok mnie Jacek Kuchciak, który tego dnia łowił przez 4 godziny wędką długości 9,5 metra. Ryby łowione z tej odległości były rozmiarowo podobne do moich, jednak było tam zdecydowanie więcej średnich leszczy. Po około godzinie od rozpoczęcia, z 11 metrów zaczęto odławiać krąpie oraz leszcze dochodzące do 500 gram. Nie było ich dużo, ale znacząco budowały wagę, a najlepiej odławiali je Anna Błaszczyk w sektorze kobiet, a także Józef Długosz oraz Andrzej Moryl w sektorze seniorów. Woda w kanale "skakała". Raz zwiększał się poziom wody, by potem opaść, więc trzeba było co chwile wprowadzać korekty na zestawach. Jak się później okazało najlepszą taktyką było konsekwentne łowienie 11-to metrowym kijem i odławianie średnich ryb. Najskuteczniejsze okazały się 4-5 gramowe listki, ale z powodzeniem łowiono także bombkami.

Przygotowania do zawodów

 

O godzinie 13:00 zawody dobiegły końca. Swoje sektory zwyciężyli: Anna Błaszczyk (sektor kobiet), Konrad Kuchciak (sektor U-23), Józef Długosz (sektor A), a także Andrzej Moryl (Sektor B). Najlepszy wynik tego dnia osiągnął startujący w GP Polski Konrad Kuchciak, a jego wynik wyniósł 5110 gram.

Były to ostatnie zawody Grand-Prix Okręgu, tak więc poznaliśmy zawodników, którzy w przyszłym sezonie będą reprezentować nasz okręg w zawodach eliminacyjnych do Grand-Prix Polski. Najlepszym seniorem tego sezonu okazał się Krzysztof Kaźmierczak, drugie miejsce przypadło Józefowi Długoszowi, natomiast trzecie Jackowi Kuchciakowi. Najlepszym młodzieżowcem został bezapelacyjnie Konrad Kuchciak, przed Patrykiem Strzelcem i Jakubem Dobrowolskim. Wśród kobiet rzutem na taśmę zwyciężyła Anna Błaszczyk, a druga była Alicja Długosz. Na koniec najlepszym zawodnikom i zawodniczkom tegorocznej edycji GPO wręczone zostały nagrody w postaci bonów pieniężnych na zakup sprzętu.

Ze względów technicznych nie mam obecnie możliwości dodania na stronie dokładnych wyników w formie pliku PDF, dlatego też odsyłam zainteresowanych do wyników na stronie okręgu - kliknij.

Tekst i foto: Mateusz Dubik