Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

W Starej Morawie nieopodal Stronia Śląskiego 17 września odbyły się I Zawody o Puchar Śnieżnika, w których udział wzięło 23 zawodników. Sponsorem imprezy było Nadleśnictwo Lądek Zdrój, a organizatorzy zapewniali, że dołożą wszelkich starań, aby te zawody wpisały się na stałe w kalendarz zawodów spławikowych.

 

Pogoda, jaka przywitała wszystkich uczestników w sobotni poranek stała pod wielkim znakiem zapytania. Choć nie było zimno, to nad górami unosiły się olbrzymie ilości chmur z których w każdej chwili mógł spaść deszcz. Już przed odprawą o godzinie 7:00 zgromadzeni wędkarze zostali postraszeni delikatnym "kapuśniaczkiem", który odpuścił po kilkunastu minutach.

 

Odprawa przed zawodami

 

Grobla zalewu w Starej Morawie została podzielona na trzy sektory. Sektor A i B liczył 8 stanowisk, natomiast sektor C zlokalizowany na płytszej wodzie składał się z 7 miejsc. W sektorze po lewej stronie przepustu (A) zapowiadała się ciekawa walka, gdyż nie zabrakło tam znanych nazwisk. Wśród faworytów zaliczać można było Krzysztofa Kaźmierczaka - zawodnika GP Polski, Sylwestra Chirowskiego - czołowego zawodnika okręgu PZW Wrocław, Bartka Rasiewicza - medalistę MO U23, Pawła Wacławskiego - byłego v-ce Mistrza Okręgu oraz Wojtka Płaziaka. W sąsiednim sektorze głównym faworytem do jedynki sektorowej był Józef Długosz, ale do walki mogli się włączyć pozostali zawodnicy jak np. Łukasz Ślusarek, czy Alfred Płaziak. W sektorze C zapowiadała się ciekawa rywalizacja, gdyż los rzucił tutaj takich zawodników jak Ryszard Kulak, Mateusz Dubik i Jacek Kielesiński. Dwaj pierwsi tydzień wcześniej wygrali swoje sektory na zawodach z cyklu GP Stronia Śląskiego, a ich wyniki oscylowały w granicach 5kg.

 

Sylwester Chirowski

 

Bartosz Rasiewicz

 

Krzysztof Kaźmierczak

 

Józef Długosz

 

Jacek Kielesiński

 

O godzinie 9:50 rozległ się ryk syreny i w kierunku wody poleciały kule z zanętą oraz robactwem. Kto choć raz łowił na zalewie w Starej Morawie, ten wie, jak ważne jest odpowiednie podanie towaru na stromych płytach.

Równo o 10:00 rozpoczęła się sportowa rywalizacja. Pogoda była niemalże idealna. Nie było ani zimno, ani gorąco, a tafla wody była idealnie gładka. Tak kolorowo nie było jednak z rybami, które nie dawały się regularnie odławiać. Wyjątek stanowił sektor A, gdzie łowiono najwięcej. Najczęściej poławiane były pasiaste okonie, które w zdecydowanej większości trzymały wymiar. Osoby, które skutecznie odławiały płocie można było policzyć na palcach jednej ręki, a udało się to m.in. znającemu bardzo dobrze to łowisko Krzysztofowi Kaźmierczakowi, Piotrowi Kondratowiczowi oraz Bartoszowi Rasiewiczowi. Warto zaznaczyć, że Piotr i Bartosz łowili tutaj po raz pierwszy. W ostatniej godzinie zawodów nad Starą Morawę nadciągnęły ciemne chmury, z których nieźle polało. Część zawodników zauważyła, że w trakcie deszczu ryby nie chciały współpracować, jednak byli też tacy, co zauważyli odwrotne zjawisko.

Po czterech godzinach rywalizacja dobiegła końca. Sektory wygrywali odpowiednio: Krzysztof Kaźmierczak - 4870g, Józef Długosz - 1230g i Piotr Kondratowicz 2330g. Zwyciężył wcześniej wspomniany Kaźmierczak, a do pucharu zwycięstwo w zawodach dołożył jeszcze nagrodę za największą rybę (płoć 27,8cm), pokonując płoć Piotra Kondratowicza o 1mm!!!

 

 

Wyniki: sektor A, sektor B, sektor Cklasyfikacja generalna.

 

Pełna galeria zdjęć - KLIKNIJ

 

Tekst i foto: Mateusz Dubik